poniedziałek, 29 września 2008

Modlitwa


Dobry Boże,


Czuję, że moje życie nie miałoby sensu, gdyby nie było w nim kogoś, kto na mnie czeka, czegoś co daje mi oparcie. Jestem szczęśliwa, że świat nie pozbawił mnie wiary w Boga - często przez innych wyśmiewanej jako naiwna i ślepa.


Jako człowiek mam nieznośną tendencję do bycia egocentrykiem. Jako wierząca wiem, że najważniejszy jest Bóg, dlatego mam właściwy punkt odniesienia do podjęcia słusznej decyzji. Czuję się z tym pewnie w życiu.


Co powoduje, że ludzie wstydzą się wiary, że uciekają od Boga? Pozorna wolność od dogmatów? Bunt przeciw instytucji kościoła? Teza o tym, że wiedza wyklucza wiarę?


Abym nigdy nie zwątpiła - tego mi daj Panie. Abym była sobą, abym była dobrą żoną, abym była dobrą mamą, abym była pełnym człowiekiem.


W domu pogoń: szybko rano, do szkoły, do pracy. W pracy wyścigi - czy jest target? Czy sprzedałam? Czy będzie premia? Czy klienci zadowoleni? Szybko z pracy, do domu, do dzieci. Nie ma czasu na rozmowę, na powolne kochanie. Kocham pospiesznie, gubię dni, smucę siebie i innych.


Daj mi Boże umiejętność życia pomimo pracy. Aby była środkiem, ale nie życia, tylko do życia.


Amen

czwartek, 13 marca 2008

Schudłaś...

Nie - uschłam. Przestanę płakać znów będę okrąglejsza :)



Czego oczy nie widzą po tym nie muszą płakać..

Gdyby łzy mogły wymyć oczy z obrazów, które nie powiny im się ukazać. Taka higiena psychiki. Ale łzy są z innej bajki niż emocje. To co namacalne nie zmieni myśli.
Kiedyś słyszałam frazes o tym, że czas leczy rany. To nie tak. Rany leczy niepamięć.
A pamięć mam niestety dobrą...

piątek, 22 lutego 2008

Mam pomysł!

Dzieci nie potrafią myśleć stadardowo. Wszystko jest dla nich nowe, śweże. Szkoda, że muszą iść do szkoły. Tam uczą się jak zamykać oczy na świat i słuchać starszych, mądrzejszych, tych co już wiedzą.
A gdyby tak przestać szukać w pamięci wytłumaczenia? Nie pamiętać formułek? Szukać swoich dróg?
Nie dorastaj Wikusiu :)

A w Tybecie znów wiosna...


Machamy nogami! I raz i dwa!


a słonko przygrzewa nam :)

Oj, słoneczko!


Tęsknię bardzo STOP Czekam niecierpliwie STOP Zaświeć

czwartek, 21 lutego 2008

Niby realnie


ale wcale nie zwyczajnie w moim śnie

Widzisz

Słońce rysuje nas ostrą kreską. Jak dobrze być razem.


Czuję się...




...zmęczony i szczęśliwy.


Dobrze jest rankiem pobudzić się do życia, nie czuje się zmęczenia, bo radość je przesłania :)
Lodowa pokrywa nie straszna nam, gdy Helmut naostrzy narty - najlepszy serwis narciarski pod Jaworzyną. Na tyłach Hawany. Kto zna, zawsze wraca.



Zima jest po to



...bo razem zimą jest cieplej :)

Cudownie, zaczynam


Blogowanie. Startuję z oporami, niepewnie. Jak zawsze.

Na razie dla mnie to wielka niewiadoma.
Znam siebie. Pewnie już niedługo będę spędzać pół życia na blogu :)


Ale na dziś to wszystko.


Ready, steady - GO!