Mrok nas oślepia,
rzuca się na uszy.
Kiedy nas dopadnie
chcemy poczuć ukojenie
w ciasnocie łóżka.
Mrok nas usypia,
a przecież nikt nie chce
nie zauważyć swojego końca.
Choć mawia się, że
nieświadoma śmierć
jest zbawieniem,
to tylko mrok słów,
zasłaniający nasz lęk,
przed przegapieniem
ostatniej wolnej myśli,
ostatniego ruchu w życiu.