czwartek, 21 lutego 2008

Niby realnie


ale wcale nie zwyczajnie w moim śnie

Widzisz

Słońce rysuje nas ostrą kreską. Jak dobrze być razem.


Czuję się...




...zmęczony i szczęśliwy.


Dobrze jest rankiem pobudzić się do życia, nie czuje się zmęczenia, bo radość je przesłania :)
Lodowa pokrywa nie straszna nam, gdy Helmut naostrzy narty - najlepszy serwis narciarski pod Jaworzyną. Na tyłach Hawany. Kto zna, zawsze wraca.



Zima jest po to



...bo razem zimą jest cieplej :)

Cudownie, zaczynam


Blogowanie. Startuję z oporami, niepewnie. Jak zawsze.

Na razie dla mnie to wielka niewiadoma.
Znam siebie. Pewnie już niedługo będę spędzać pół życia na blogu :)


Ale na dziś to wszystko.


Ready, steady - GO!