
czwartek, 28 lutego 2008
piątek, 22 lutego 2008
Mam pomysł!
Dzieci nie potrafią myśleć stadardowo. Wszystko jest dla nich nowe, śweże. Szkoda, że muszą iść do szkoły. Tam uczą się jak zamykać oczy na świat i słuchać starszych, mądrzejszych, tych co już wiedzą.A gdyby tak przestać szukać w pamięci wytłumaczenia? Nie pamiętać formułek? Szukać swoich dróg?
Nie dorastaj Wikusiu :)
czwartek, 21 lutego 2008
Cudownie, zaczynam
Subskrybuj:
Posty (Atom)





