Wyliczasz, że to już trzeci tydzień sprzątasz
zamiast mnie
Policzyłam, że żeby Ci się opłacało
Musisz żyć po mnie
naście lat
Cóż to jest dziwnego
Że trzeba sprzątać, gotować, przynosić ziemniaki
Prać, leczyć, kąpać, nosić urodzonych?
Nic. To normalne
W tym czasie można by dokonywać czynów
jak się ma robota w zastępstwie.
Ale nie miałam robota, bo nie czyniłam.
Pewnego dnia jednak
zaniedbałam kąty
i wzruszyła cię moja nieporadność
a dzieci dorosły do sportu i rywalizacji
Doczekałam się zmiany
(choć dalej nie uczyniłam nic
co byłoby pamiętane
i czym zasłużyłabym na robota)
Mam teraz grafik i mogę czynić
co chcę w ramach niego
Pocieszające jest naście lat
po mnie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz